piątek, 20 grudnia 2019

INVEO - odżywka i tusz, które pobudzają wzrost rzęs

Zanim zaczniemy temat porostu rzęs chciałabym wszystkim przypomnieć, że rzęsy mają swój cykl życia. Żywotność rzęs ma aż trzy fazy, a cały cykl trwa 2-4 miesiące. W tym samym czasie w jednej fazie życia jest około 33%  rzęs. Zatem zawsze jakaś część rzęs jest w fazie: wzrostu rzęs, obumierania rzęs i wypadania. Odżywki pobudzające porost rzęs zaczynają więc działać od razu, ale dopiero po 2-4 miesiącach możemy zobaczyć ich pełny efekt. Pamiętajcie o tym!


Dzisiaj przychodzę do was z recenzją dwóch produktów marki Inveo. Są to  hipoalergiczne serum do rzęs oraz tusz do rzęs z czynnikiem stymulującym wzrost włosów. Oba produkty są z bardzo przystępnej półki cenowej. Używam ich od miesiąca i mam kilka spostrzeżeń, którymi chciałabym się z wami podzielić.


Hipoalergiczne serum do rzęs

Zadaniami tego serum są odbudowa, regeneracja, odżywienie, uelastycznienie, wzmocnienie i pobudzenie wzrostu rzęs. Serum jest hipoalergiczne, więc mogą je używać także osoby z wrażliwą skórą. Formuła wzbogacona jest ekstraktem ze świetlika lekarskiego, który ma właściwości kojące, łagodzące podrażnienia i nawilżające.


Serum nakładam co wieczór na czysta skórę tuż nad linią rzęs. W zasadzie jak najbliżej cebulek rzęs. Produkt ma pędzelek jak eyeliner, więc jest to bardzo łatwe. A nawet łatwiejsze niż w przypadku robienia czarnych kresek, bo płyn jest przeźroczysty i jak pomażemy wyżej to nic się nie stanie. Natomiast bardzo ważne jest to, że nie zostawia śladów na skórze. Nie ma żadnych odbarwień na powiekach. Nie dostałam żadnej reakcji. Nic. Oprócz tego, że serum działa.


Chciałam zrobić zdjęcia porównawcze, ale wiecie co? Za szybko mi zaczęły rosnąć rzęsy i efekt na zdjęciach byłby przekłamany. Już po dwóch tygodniach zauważyłam, że niektóre rzęski są dłuższe i że mam kilka nowych króciutkich rzęs. Byłam zaskoczona, że tak szybko pojawił się efekt. Obecnie po miesiącu kuracji część moich rzęs jest dłuższa o 3-4 mm. Jednak będę serum używać dalej, aby zobaczyć jak długie mogą wyhodować ;)

Tusz do rzęs z czynnikiem stymulującym wzrost włosów

Muszę się od razu przyznać, że ostatnio nie robię makijażu regularnie. Dlatego nie wiem ile efektu zawdzięczam odżywce, a jaki wpływ ma sam tusz. Sam tusz zawiera miedzy innymi ekstrakt z tarczycy bajkalskiej, argininy, pszenicy czy kiełków soi. Dzięki czemu stymuluje wzrost włosów, ale też poprawia ich kondycję, dzięki czemu stają się grubsze i gęstsze. W składzie znajdziemy też wosk pszczeli, carnauba, ryżowy, witaminę E i pantenol, które chronią przed wysuszaniem.


Natomiast w kategorii tusz do rzęs ten produkt jest naprawdę fajny. Przede wszystkim ma czarny, lekko błyszczący kolor, ale czerń jest bardzo intensywna. Do tego szczoteczka jest fajnie wyprofilowana i nie ma problemu z omieceniem wszystkich rzęs na raz. Jeśli muszę sięgnąć do kącika, aby wytuszować krótkie włoski bez problemu mogę to zrobić szpicem. Szczoteczka ładnie ślizga się po włosach pokrywając je tuszem.


Ja daję jedną warstwę tuszu i potem ewentualnie poprawiam jakieś fragmenty. Ten tusz daje efekt naturalnych, ale bardziej czarnych i dłuższych włosków. Przy jednej warstwie rzęsy nie są sklejone, ale są naprawdę bardziej widoczne. Ponadto po wytuszowaniu są one bardzo elastyczne. Można je dodatkowo podgiąć, a tusz się nie skruszy. W ogóle ten tusz się nie kruszy czy też nie zostawia efektu pandy. Nawet po 8 godzinach rzęsy wyglądają super, a dookoła nie ma okruchów tuszu czy śladów odbicia. Naprawdę sam w sobie jest bardzo przyzwoitym tuszem, którego chętnie używam do codziennego makijażu.

28 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ich hennę do brwi i byłam z niej zadowolona. odżywki jeszcze nie miałam, maskary też nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znalam tej marki, ale zachecilas mnie tym zestawem, chetnie poznalabym to serum i mysle ze sobie je zamowie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest naprawdę w dobrej cenie! Biorąc pod uwagę efekty to jest nawet tanie ;D

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy zestaw. Sama unikam takich kosmetyków, bo kiedyś one bardzo podrażniły mi oczy i się zraziłam. Ale osobiście mam długie rzęsy, więc czasami odżywiam je olejem kokosowym i rycynowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety podrażnienia każdemu się mogą zdarzyć. Mnie podrażnia naturalny płyn micelarny i co? Niby skład świetny, a oczy pieką.

      Usuń
  4. To serum już kiedyś miałam. Efekt był imponujący, ale niestety po zakończeniu kuracji wszystko szybko wróciło do normalnego stanu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego, że rzęsy mają swój cykl. I tak w końcu wypadną, a te nowe musisz odżywiać, aby rosły dłuższe.

      Usuń
  5. I to jest produkt, którego długo szukałam, chętnie sprawdzę go na sobie

    OdpowiedzUsuń
  6. Markę znam, ale tych produktów jeszcze nie miałam. Jakiś czas temu poznałam hennę do brwi od nich.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie poznam ten zestaw, jednak ja obawiam się trochę takich odżywek, ze względu na ich skład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz uczulenia i używasz jak producent przykazał to nic Ci nie będzie ;)

      Usuń
  8. Mam te kosmetyki. Bardzo lubię tusz. Ma świetną szczoteczkę i super wydłuża i rozdziela rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tu trzeba by było regularności, by zobaczyć efekty, a u mnie z tym ciężko. Niemniej na prezent dla siostry bym z chęcią kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety regularność jest wymagana. Chociaż na początku trzeba używać codziennie, potem można już co drugi dzień.

      Usuń
  10. Niestety żeby to efekt dało trzeba być regularnym, a po drugie nie robić nic w tym kontekście nie robić żadnej hen nie przedłużać nie doklejać rzęs.Tutaj trzeba dać czas, żeby to się wygenerowało.Dla kogoś kto nie ma na to czasu, bądź musi bo musi mieć to się nie sprawdzi.Rewelacyjnie, że to polecasz natomiast fajnie by było jakbyś wzięła pod uwagę, że dla niektórych osób to się może nie sprawdzić dlatego, że mają codzienną rutynę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Nie pomyślałam o tym robiąc wpis. Natomiast ja sama nie doklejam rzęs, a użycie odżywki to chwila moment tuż przed snem, więc nie jest skomplikowaną procedurą.

      Usuń
  11. Znam te kosmetyki tylko z blogów :) Wydają się być fajne i takie miłe w użytkowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jestem przekonana do stosowania tego typu produktów. Mam w zapasach jakąś odżywkę, jednak nie mogę się zabrać za jej przetestowanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje ulubione kosmetyki, a przede wszystkie tusz..

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tych kosmetyków, ale moim rzęsom przydałaby się taka solidna doza pielęgnacji i regeneracji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie stosowałam jeszcze kosmetyków te marki ale tusz mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsze widzę, ale zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam już co nieco o kosmetykach do rzęs tej marki, ale nie miałam jeszcze okazji ich stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie miałam nic od tej marki, ja na chwilę obecną jestem wierna tylko tuszowi od Eveline:)

    OdpowiedzUsuń

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger