piątek, 7 grudnia 2018

Recenzja - Nature Queen 3 peelingi solne

Jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od marki Nature Queen z trzema peelingami w środku i olejem jojoba. Na Instagramie marki ogłoszono konkurs, w tym wygrało aż 10 osób, w tym ja :) Bardzo ucieszyła mnie wygrana, ponieważ kosmetyki naturalne to nie do końca moja bajka i nie kupuje ich zbyt często. A tak miałam okazję poznać peelingi solne z naturalnymi i aromatycznymi olejami w składzie. Czy te produkty przekonały mnie do rzucenia drogeryjnych kosmetyków?


Peeling solny - Imbir

Opis producenta:
Peeling solny do ciała zawiera sól, ekocertyfikowane masło Shea, olej ze słodkich migdałów oraz olej jojoba i drobinki cynamonu. Dzięki czemu złuszcza naskórek, ale też rozgrzewa i pobudza mikrokrążenie krwi. Sól nie tylko złuszcza martwy naskórek, ale i oczyszcza skórę przez co staje się gładka. Oleje zawarte w peelingu uelastyczniają i nawilżają skórę.


Skład: SodiumChloride, PrunusAmygdalusDulcis, Glycerin, ButyrospermumParkii (Ecocert), SimmondsiaChinensis (Ecocert), Cera Alba, CinnamonumCeylancium Bark Powder, Parfum.

Peeling solny - Bambus

Opis producenta:
Solny peeling o świeżym aromacie bambusa skutecznie złuszcza martwy naskórek, a jednocześnie pobudza regeneracje skóry. Drobinki soli zatopiono w oleju z migdałów, który zapewnia uczucie nawilżenia i zwiększa elastyczność skóry, czy nadaje jej przyjemnej w dotyku miękkości.


Skład: Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Ecocert),  Simmondsia Chinensis (Ecocert), Cera Alba, Parfum(Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol , Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hyrdoxycitronellal, Linalool).

Peeling solny - Jagody Acai

Opis producenta:
Peeling solny zapewnia głębokie oczyszczanie skóry. Sól jodowo-bromowa i drobinki owoców w skuteczny sposób złuszczają martwy naskórek, dzięki czemu skóra staje się gładka, dobrze oczyszczona i przyjemna w dotyku. Zawarty olej makadamia w peelingu opóźnia proces starzenia się skóry i nawilża. Masło Shea pielęgnuje skórę, nadaje jej jędrności i zapobiega utracie wody.


Skład: Sodium Chloride, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Ecocert), Ribes Nigrum Fruit, Cera Alba, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Parfum (Butyphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Limonene, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Geraniol).

Peelingi kosztują 24,99 zł/sztuka na stronie producenta


Moja opinia:
Jak możecie zobaczyć choćby na zdjęciach najbardziej przypadł mi do gustu peeling o zapachu Imbirowym, a najrzadziej sięgam po peeling Bambusowy. Ale to z powodu pogody za oknem! Imbir bardzo mocno kojarzy mi się z zimowymi miesiącami, a akurat mamy dość chłodną jesień, którą próbuję przeżyć popijając herbatkę z cytryną i imbirem. Gdybym zaczęła używać tych peelingów latem to z pewnością najbardziej przypadłby mi do gustu Bambus, ponieważ jest to zapach bardzo lekki i świeży. Jagody Acai też bardzo ładnie pachną - ni to kwiatowo, ni to owocowo, ale na pewno nie ma tu nigdzie zapachu sztucznej jagody.

Postanowiłam opisać peelingi razem, ponieważ osobiście nie widzę dużej różnicy w ich działaniu. Każdy z nich oparty jest na soli jodowo-bromowej i zawiera szereg olej pielęgnujących ciało. Sposób użycia też jest taki sam: na wilgotne ciało nanosimy odrobinę peelingu i masujemy.

Peelingi solne są świetne jak dla mnie, ponieważ można sobie samemu regulować moc zdzierania. Na suchym ciele, będzie to bardzo mocne zdzieranie, na wilgotnym średnie, a na bardzo mokrym zrobimy sobie delikatny masaż, bo sól będzie się szybko rozpuszczać. Z poziomu zdzierania jestem bardzo zadowolona, a co z olejami?

Jak wszem i wobec wiadomo nienawidzę jak zostaje mi warstewka na skórze. Jednak w peelingu solnym zatopionym w olejach nie da się tego uniknąć. Zauważyłam jednak, że najwięcej oleju zostaje mi na skórze po peelingu imbirowym, a najmniej po jagodach acai. Natomiast tego oleju jest na tyle mało, że po wytarciu ciała ręcznikiem nie czuję warstwy, ale odczuwam głębokie nawilżenie i delikatne natłuszczenie skóry. Ciało jest miękkie, gładkie, nawilżone i bardzo przyjemne w dotyku, a do tego pięknie pachnie. Absolutnie nie potrzeba już żadnego balsamu nawet na łokcie czy kolana.

Podsumowując uważam, że te peelingi są warte polecenia, ponieważ sól działa świetnie jako zdzierak, a oleje pielęgnują naszą skórę i nie dopuszczają do przesuszenia, które sól sama w sobie może powodować. Poza tym czego nam w peelingu tak naprawdę trzeba oprócz dobrego ścierniwa? Krótki i naturalny skład mi bardzo odpowiada przy tym produkcie i wiem, że na pewno sięgnę jeszcze nie raz po naturalne peelingi.

Peelingi kupisz tutaj



16 komentarzy:

  1. Każda recenzja jaką czytam o tych produktach jest pozytywna, jestem skuszona aby osobiście poznać te peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste składniki, skuteczne działanie i przyzwoita cena czego chcieć więcej? :D

      Usuń
  2. Bardzo mi sie podobaja, szkoda tylko kochana ze sa solne moja skora niezbyt lubi sie z takimi peelingami woli cukrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi akurat nie sprawia różnicy na ciele czy solny czy cukrowy :)

      Usuń
  3. Lubię peelingi solne. Te wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że zapachów nie można przesyłać, bo te też są piękne :)

      Usuń
  4. Nie używałam jeszcze peelingu solnego, tylko cukrowych. Muszę spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One działają na podobnej zasadzie, bo wielkość drobinek jest podobna no i się rozpuszczają od wody ;) Ale sól może podsuszać i generalnie wyciąga toksyny z organizmu, ale też jak masz jakąś rankę to będzie piec, a od cukru nic się nie dzieje.

      Usuń
  5. Mam podobną opinię! Imbirowy skradł moje serce! ��

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam zamiar brać udział w tym konkursie, ale... zapomniałam :D Myślę, że kiedyś skuszę się na któryś z tych peelingów na ten moment najmocniej z całej trójki kuszą mnie jagody acai, ale nigdy nie wiadomo, czy mi to to nie zmieni, kiedy już dojdzie do zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie zawsze zapisuje posty z konkursami na Ig a potem raz na tydzień przeglądam i jak jeszcze coś trwa to biorę udział ;) Hmmm oni bardzo często biorą udział w targach to jak masz jakieś w okolicy zawsze możesz iść i powąchać ;D

      Usuń
  7. Dawno nie miałam peelingu solnego, ostatnio kupuję tylko cukrowe lub kawowe. Bardzo lubię oleje i glinki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię kawowych przez masę sprzątania po nich ;)

      Usuń
  8. Jagody acai --wielbiam kosmetyki z nimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że ładnie pachną to jeszcze dobrze nawilżają ;)

      Usuń

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger