piątek, 2 listopada 2018

Denko - październik 2018

Moje denka nadal są dość duże, ale z miesiąca na miesiąc i tak się zmniejszają. Obecnie nie mam już prawie produktów, które chciałabym zużyć, bo mnie męczą lub mają dosłownie odrobinę, która jest aż nazbyt wydajna. Dlatego denko listopadowe powinno być nawet mniejsze. W Październiku zużyłam około 30 produktów, w tym jednorazowe maseczki do twarzy i musiałam pożegnać się z aż 3 produktami po terminie ważności.


Całe denko prezentuje się tak ^ a teraz przejdźmy do pojedynczych kategorii.

Kosmetyki do twarzy - pielęgnacja i makijaż

  • Ziaja tonik Jagody Acai - recenzja tutaj
  • Gorvita Aloe Vera - żel aloesowy to podstawa mojej pielęgnacji. Polecam.
  • BeBeauty płatki kosmetyczne - polecam.
  • Miss Sporty Insta Glow puder - daje fajny efekt lekko zmatowionej, ale promiennej cery. Polecam.
  • Eveline czarny eyeliner -  dla mnie zbyt wodnisty.
  • Tiger sówka balsam do ust - taki sobie. Ale ładne ma opakowanie.
  • Isana chusteczki do demakijażu - dobre i cena jest przyjazna. Polecam.
  • O2Skin tlenowy krem do twarzy - POLECAM recenzja tutaj
  • Tołpa: estetic 4 intensywne zabiegi na Trądzik - recenzja tutaj

Maseczki do twarzy: płachty i pack

  • Skin79 Seoul Girl's wrinkle care - nowość i polecam mocno.
  • Garnier Moisture and comfort - nie polecam, bo efekt trwa może 5 minut.
  • It's skin Todak todak pack -  taka sobie, bo tylko wygładza i nawilża nic więcej.
  • Body Club - 3 etapowe maseczki z Biedronki - świetne! Super nawilżają i koją skórę. Polecam.
  • Danielle maska z aktywnym węglem - świetnie nawilża, ale nie mam pojęcia gdzie ją kupić.
  • Amaderm - nie umiem tego otworzyć :)
Kosmetyki do ciała, włosów, jamy ustnej

  • Modelujące serum do ciała Natura Siberica - recenzja
  • Pasta do zębów Prokudent - tania i tyle.
  • Soraya balsam brązujący po opalaniu - daje świetny kolor, ale ma brokatowe drobinki.
  • Duft and Doft krem do rąk - recenzja
  • Yope mydło kuchenne - łagodne dla rąk, ale nie zmywa zapachów "kuchennych".
  • Kapoor Kachli odżywka w proszku do włosów -  mieszana z maską powoduje, że włosy są zdecydowanie bardziej gęste i ładniejsze. Ale strasznie brudzi.
  • Palette B12 -  zanim zdecydowałam się rozjaśnić włosy to farba skończyła swój żywot. Nie używam kosmetyków po upływie terminu ważności, więc ląduje w koszu tzn. denku.
  • Garnier antyperspirant w kulce - dla mnie taki sobie. Chroni, ale tylko przez pierwsze 2-3 godziny i już na pewno nie działa w upale.
Uffff koniec mojego denka. A jak tam wasze?


24 komentarze:

  1. Moje denko średniej wielkości. U mnie to mydło mineralne z Yope sprawdza się całkiem nieźle i radzi sobie z większością kuchennych zapachów, jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to też zależy od samych produktów, bo nie raz cebula cebuli nie równa mocą ;D

      Usuń
  2. Z tej gromadki znam jedynie tonik ziaji i miło go wspominam. Ogólnie lubię ich toniki, zwłaszcza latem - świetnym rozwiązaniem jest wtedy aplikacja w formie mgiełki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Ten aplikator na lato jest super :) Normalnie wypryskuje tonik na wacik i tak :D

      Usuń
  3. Faktycznie mniej tych kosmetyków niż w poprzednich denkach ☺
    W oczy rzucił mi się mój ulubieniec -Tonik z Ziaji☺
    Zresztą gdyby nie Ty pewnie bym go nie kupiła ,tak więc dziękuję ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co! Toniki Ziaji się u większości osób na szczęście sprawdzają, więc można je polecać w ciemno ;)

      Usuń
  4. A.. już byłam ciekawa tej farby ;) Znam płatki bebeauty i chusteczki nawilżające Isana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam! Po prostu trudno się podejmuje decyzje o rozjaśnieniu włosów jak ma się ciemne :D

      Usuń
  5. Sporo udało Ci się zużyć. Znam ten tonik z Ziaja, polubiłam się z nim. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już myślałam, że będzie coś o farbie :D Niestety nie znam żadnych z tych produktów, spotykam się z nimi po raz pierwszy. Nawet ten tonik z Ziaji jest dla mnie nowością,a tyle osób go sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, sporo tego. Ja znam Ziajkę. Miałam z tego żel do mycia twarzy. Dla mnie był naprawdę spoko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z twojej gromadki, znam tylko płatki kosmetyczne oraz Gorvita Aloe Vera którą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż tyle :) Ja żelu aloesowego zużywam na potęgę ;)

      Usuń
  9. U mnie na szczescie tez denka sie zmniejszaja choc nadal sa wielkie hahaha Marza mi sie mydla Yope :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam to mydło w Lidlu, więc może niedługo zrobią ekspansję na dyskonty w innych krajach :D

      Usuń
  10. Faktycznie spore to denko �� Kilka produktów znam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa zawartość tego denka 😁ja swoje też już powoli opisuje i myślę że na dniach pojawi się na blogu😁

    OdpowiedzUsuń
  12. Zacne denko. Mnie ciekawi zestaw tołpy na trądzik:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Spore to denko -ale fakt nikt o nas nie zadba jak my same

    OdpowiedzUsuń

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger