środa, 23 maja 2018

Smakowite testowanie Werther's Original Soft Eclairs

Z mojego instagrama mogliście się dowiedzieć, że dostałam ogromną i ogromnie słodką przesyłkę od firmy Werther's Original za pośrednictwem strony rekomenduj.to. W paczce były cztery rodzaje słodyczy, z czego najwięcej opakowań nowości nadziewanych karmelków Soft Eclairs. I naprawdę bardzo ucieszyła mnie ta paczka, ponieważ dawno nie jadłam wyrobów tej marki, ale mam do niej ogromny sentyment, gdyż jako dziecko często dostawałam te klasyczne w prezencie :)


Przyznam szczerze, że nawet nie wiedziałam czy będę mogła je zjeść, ponieważ jako osoba na low fodmap nie powinnam jeść mleka, śmietanki, i w ogóle wyrobów mlecznych zawierających laktozę czy nawet czekolady i samego kakao. Z radością jednak odkryłam, że wyroby Werther's Original mimo, że opierają się na mleku nic mi nie zrobiły ;)


W paczce ambasadorskiej oprócz wielu paczuszek Soft Eclairs były też: Soft Caramels, Creamy Filling i Cukierki śmietankowe, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Gdybym mogła to zjadłabym wszystkie na raz, ale pohamowałam się siłą woli i rozpoczynałam jedną paczkę dziennie. Nie wszystkie cukierki zjadłam sama ;) Częścią się podzieliłam z rodziną i przyjaciółmi, jednak faktycznie większość pożarłam.


Cukierki śmietankowe lubię od kiedy pamiętam. Natomiast innych wyrobów od Werther's Original wcześniej nie próbowałam. Creamy Filling to tak jakby klasyczne cukierki śmietankowe z nadzieniem karmelowym. Po chwili cmoktania cukierka robił się na tyle miękki, że można było go rozgryźć i karmel wypłynął. Tak jestem jedną z tych osób, które rozgryzają cukierki.

Kolejna paczka cukierków to Soft Caramels... szybko poszło. Nie wiem czy nawet godzinę mi zajęło zjedzenie wszystkich. Super miękkie, ciągnące się, łatwe do przeżucia, ale nie lepiące za mocno do zębów. Tymi cukierkami plomby sobie nie wyciągnięcie gwarantuję! Dlatego tak bardzo je polubiłam i na pewno kiedyś jeszcze je zjem.


Z kolei Soft Eclairs to główny bohater testów. Tutaj dostałam kilkanaście paczek, którymi się podzieliłam. Producent opisuje je jako "Pyszne czekoladowe nadzienie otulone delikatnym karmelem" .I wiecie co? Zgadzam się. Cukierki są miękkie, można je żuć, a po chwili wypływa czekoladowe nadzienie. Do tego nie przyklejają się jak szalone do zębów i nie powodują uczucia, że zaraz sobie skleicie obie szczęki. Jedzenie jest naprawdę przyjemne i do tego ten smak. Naprawdę czuć i karmelka i czekoladę. Strasznie żałuję, że paczka testowa mi już wyszła. Przy najbliższej okazji na pewno będę ich szukać w sklepie.

Przed testami obawiałam się czy mogę je jeść, bo jednak mają dużo mleka w składzie, a ja nie mogę laktozy, w sumie glutenu, fruktozy i paru innych rzeczy też nie. Ale postanowiłam spróbować. Najwyżej by mnie bolał brzuch. Na szczęście nie miałam nieprzyjemnych dolegliwości nawet po zjedzeniu całej paczki na raz. Choć teoretycznie powinnam czuć przesadną sytość :) Okazuje się, że cukierki Werther's Original w tym nowe Soft Eclairs są bez glutenu, jednak na opakowaniu nie ma znaczka, ponieważ producent tak wybrał. Na stronie producenta jest też informacja, że nie zawierają więcej niż 20 ppm glutenu na produkt i odpowiadają standardom kanadyjskim (Health Canada). A także zachęta, aby skonsultować się z lekarzem przed zjedzeniem oraz aby na bieżąco sprawdzać skład na opakowaniu, bo może on ulec zmianie.

Podsumowując test był smakowity, a Soft Eclairs tak mi zasmakowały, że na pewno je jeszcze nie raz kupię. Niestety nie znam ceny, ale Werther's Original nie jest super drogą firmą i jej wyroby można dostać w wielu sklepach spożywczych.

10 komentarzy:

  1. o matko! co trzeba zrobić, żeby dostać tyle słodkości! jakie pyszności, ten smak cukierków również kojarzy mi się z moim dzieciństwem <3!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedwczoraj byłam u koleżanki i poczęstowała mnie cukierkiem z pierwszego zdjęcia :)
    Super kampania! Tyle słodkości - ja bardzo lubię słodycze, zwłaszcza toffie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja paczka Ambasadorska też się niestety już skończyła :(

    OdpowiedzUsuń

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger