sobota, 12 maja 2018

Pierwsze wrażenia - Neess baza peel off do hybryd

Jest to moja pierwsza baza typu peel off pod lakier hybrydowy. Dlatego też wszystko robiłam zgodnie z instrukcją. Od razu chciałabym też powiedzieć, że baza Neess była w torbie dla blogerek, którą odebrałam podczas Meet Beauty. Czy moim zdaniem warta jest zakupu?


Baza peel off - jak nakładać?
Wraz z bazą dostałam ulotkę instrukcję. Bardzo ważne jest, aby nie matowić płytki paznokcia, a jedynie odsunąć/usunąć skórki oraz przemyć paznokcie cleanerem. Potem malujemy dwa razy paznokcie bazą. 

Malować trzeba sprawnie i szybko, ponieważ bardzo szybko zasycha. Pierwsza warstwa zasycha w około minutę, druga warstwa trochę dłużej, ale nadal jest to nie więcej jak 2-3 minuty.

Tak przygotowaną bazę malujemy lakierem hybrydowym. Utrwalamy w lampie, malujemy kolejną warstwę jeśli potrzeba - lampa, malujemy topem - lampa i koniec zabawy. Wystarczy przemyć cleanerem i mamy gotowe paznokcie.

Znacie ten efekt, kiedy pomalowałyście już jeden paznokieć, przechodzicie do kolejnego, a na tym pierwszym cofa wam się lakier w głąb i odsłania brzeg? Tu czegoś takiego nie ma. Spokojnie możecie malować nawet wszystkie palce i dopiero na koniec włożyć ręce do lampy. Ja mam małą lampę typu mostek i muszę osobno naświetlać kciuk i resztę palców, bo się nie mieszczą, ale na ani jednym paznokciu lakier mi się nie cofnął.

A oto efekt końcowy. Na paznokciach mam lakiery hybrydowe z Aliexpress, które są tanie i wiele dziewczyn je poleca. Mi nie zrobiły krzywdy, ale wolę nie podawać ich nazw na wszelki wypadek, bo nie do końca wiadomo co w nich jest. Top mam z Semilac i ten mogę polecić.

Jak to zdjąć?
Do tej pory ściągałam hybrydę mocząc paznokcie w acetonie. Lakier rozmiękał i sam schodził, ale czasem resztki zdrapywałam innym paznokciem. Oczywiście po hybrydzie, a w zasadzie po acetonie moje paznokcie bywały osłabione, ale nie łamliwe, tylko miękkie oraz przesuszone przez chwilę.

Baza peel off ma temu zapobiegać. Wystarczy podważyć krawędź lakieru i odsunąć lub oderwać. Ponieważ jestem bardzo niecierpliwa i chciałam zobaczyć czy to działa swoje hybrydy zdjęłam po 3 dniach, więc jeszcze dobrze trzymały. Mimo to nie uszkodziłam paznokci ;)

Większość lakieru zeszła w jednym płacie jak widać na zdjęciu, ale część się też rozerwała, czy nie chciała odlepić od razu. Samo zdejmowanie lakieru zajęło mi kilka minut.
 

Po zdjęciu lakieru na paznokciach pozostały mi resztki jakby kleju... takiego gumowatego, ciągnącego się kleju. Ale wystarczyło go zdrapać i umyć ręce, by się go pozbyć.

Na zdjęciach po zdjęciu lakieru są gołe paznokcie. Po prostu umyłam dłonie wodą z mydłem i nic więcej. Jak widać nie są wysuszone, podrażnione, połamane, rozmiękkłe, nie pojawiły się pionowe bruzdy co mi się zdarzało po "tradycyjnych" hybrydach. Ba nawet lekko błyszczą, co dla mnie jest normą. Jak dla mnie wyglądają normalnie, pomijając fakt, że tak kroiłam paprykę co widać po kolorze końcówek :) Jednak dobry stan paznokci może być wynikiem tego, że trzymałam bazę i lakier tylko 3 dni. Musicie mieć to na uwadze! Widziałam w innej recenzji, że lakier trzyma się spokojnie 2 tygodnie, więc następnym razem spróbuję go potrzymać jak najdłużej ;)

18 komentarzy:

  1. Nie miałam przyjemności testować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli robisz regularnie hybrydy to polecam spróbować na sobie ;)

      Usuń
  2. Przydałaby mi się taka baza, bo jak już hybryda złapie mój paznokieć to koniec :) Ciężko schodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony to dobrze, bo się będzie trzymać długo ;)

      Usuń
  3. Baza porządna przez wszystkie zapewne. Lepiej podważyć i ściągnąć niż niszczyć paznokcie acetonem. Chociaż jak ja robiłam u kosmetyczki hybrydy to ściągała mi je przez parę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma pewnie inny sposób. Mi się nie raz zdarzało, że hybryda robiona na zwykłej bazie też mi odchodziła od płytki i schodziła płatami, ale to zapewne moja wina, bo gdzieś nie doszłam do skórek czy brzeg źle zabezpieczyłam ;)

      Usuń
  4. mam ja z Meet beauty i bede niedlugo testowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Inaczej bym nie kupiła, bo nie robię aż tak często hybryd, żeby inwestować w nowości ;)

      Usuń
  5. Najważniejsze, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że kolejnym razem też mi pójdzie tak łatwo z nią :)

      Usuń
  6. Super, że się sprawdza. Na pewno nie jednej osobie zakochanej w hybrydach się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdej osobie się to przyda jeśli tylko robi paznokcie często ;)

      Usuń
  7. Nie jestem do końca przekonana do tej bazy? Nie rozumiem też dlaczego ściągnęłaś paznokcie po 3 dniach? Podejrzewam, że same zaczęły odchodzić od paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie zaczęły i chwilę się siłowałam, żeby znaleźć punkt zaczepienia. Po prostu nie wytrzymałam i musiałam zobaczyć czy działa to peel off ;)

      Usuń
  8. Nie słyszałam o tej bazie, ale wygląda bardzo zachęcająco:)
    Ja swoje hybrydy zawsze ściągam po 3-4 tygodniach, jednak i tak byłaby dla mnie idealna, bo przeważnie zawsze chociaż na jednym palcu mi odchodzi lakier a siłowanie się z nim jest straszne, a paznokieć jeszcze na tym cierpi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu nie trzymałam hybryd dłużej niż 2 tygodnie. Po pierwsze odrost, po drugie szybko mi się kolor nudzi ;)

      Usuń
  9. A u mnie ta baza się niestety nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisałam pierwsze wrażenia, ale zobaczymy jak to wyjdzie kiedy będę chciala mieć lakier jak najdłużej ;)

      Usuń

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger