czwartek, 1 lipca 2010

Sukienka na lato

Idąc dziś "na miasto" zajrzałam do sklepu mojej mamy. Zauważyłam dwie cudowne sukienki. Problem w tym, że mogę kupić jedną. Obie mnie zachwyciły, obie są z ćwiekami, obie mają ładny wyrazisty kolor.

Problem 1: cena.
Problem 2: do niebieskiej musiałabym schudnąć ze 3 kg, bo mi sadło sie odznacza.
Problem 3: znowu ta grejpfrutowa jest jakby za szeroka.
No nic oceńcie same =]

Mam piękną minę,
bo moja mama
nie potrafi
zrobić zdjęcia
telefonem.













A teraz ta druga, w grejpfrutowym kolorze:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Komentując posty na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics, Google AdSense i technologię Blogger.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies.

Copyright © 2016 N. o kosmetykach , Blogger